Krótka historia klamek

Wszyscy stali się nagle bardziej świadomi momentów, w których nie możemy uniknąć dotykania elementów budynków użyteczności publicznej. Architektura jest najbardziej fizyczną, najbardziej imponującą i najbardziej obecną ze sztuk – nie można jej jeszcze uniknąć, o dziwo, dotykamy budynków tylko w kilku punktach – poręczy, być może włącznika światła i, prawie nieuchronnie, klamki drzwi. Ten skromny element architektury podręcznej jest naszym krytycznym interfejsem ze strukturą i materiałem budynku. Jednak często sprowadza się to do najbardziej typowego, tanio wykonanego kawałka wygiętego metalu, który na swój sposób jest silną krytyką wartości, jaką przywiązujemy do architektury i naszej akceptacji jej zredukowania do utowarowionej koperty, a nie wyrazu kultury czy rzemiosła.

Pomimo ich wszechobecności i kluczowej roli w dotykowym doświadczeniu architektury, klamki do drzwi pozostają dziwnie niedostatecznie udokumentowane. Nie ma poważnych historii, a jedynie niejednolite badania projektów, w większości sponsorowane przez producentów. Jednak przy opracowywaniu projektu klamki mamy w mikrokosmosie historię architektury, przegląd wykonania oraz miarę rozwoju wzornictwa i jego związku z produkcją, technologią i nadwoziem.

Odkąd są drzwi, są klamki. Mogły być prymitywne na początku, żelazny lub drewniany zatrzask, toczona drewniana gałka, kawałek sznurka lub skórzany pasek. W XVIII wieku domy w Europie Środkowej posiadały wyszukane klamki z kutego żelaza na przednich drzwiach, francuskie pałace prezentowały się z delikatnie odlewanymi mosiężnymi wersjami, a domy angielskie preferowały proste okrągłe lub owalne gałki. Produkcja była stosunkowo lokalna i rozwijała się w określonych regionach, z których każdy miał własne gusta i materiały. Mogą to być drewniane gałki w formie uli i małych dźwigni z drewnianymi uchwytami lub wykonane z porcelany lub ceramiki.

klamka

Na przełomie XIX i XX wieku to architekci, a nie rzemieślnicy, zaczęli zwracać uwagę na klamki do drzwi. Pojawienie się secesji i koncepcja budynku jako Gesamtkunstwerk doprowadziły do ​​rozpowszechnienia się kwiecistych, organicznych mosiężnych uchwytów, które odzwierciedlały płynne linie konstrukcji, przywracając uchwyt jako architektoniczny mikrokosmos, a nie dodatek rzemieślniczy. Peter Behrens, Hector Guimard, Josef Maria Olbrich, Josef Hoffmann i dziesiątki innych stworzyli złożone, intensywne i zwarte projekty, które odzwierciedlały linie kręgosłupa szyjnego lub geometryczne obsesje ich architektury. Projekty Antoniego Gaudiego delikatnie przewijanych klamek do drzwi Casa Batlló z lat 1904–2006 mają charakter prążkowanego rokoka i są nadal w produkcji.

Inne przełomy

Następna duża zmiana nastąpiła wraz z zastosowaniem wrażliwości funkcjonalizmu na klamce. Moderniści, zwłaszcza projektanci z Bauhausu, rozumieli, że każdy element budynku może wyrażać idee zawarte w całości, a klamka drzwi znalazła idealne narzędzie do sprowadzenia budynku do jego najmniejszej formy. Henry van de Velde, który założył szkołę projektowania w Weimarze, która później przekształciła się w Bauhaus, dał radę, ale to pierwszy dyrektor Bauhausu, Walter Gropius, zaprojektował uchwyt, który stał się najpełniejszym wyrazem modernizmu w 1923 roku. Oparta na kwadratowym i cylindrycznym przekroju dźwignia jest połączeniem platońskiej geometrii nowoczesności, konstruktywizmu i suprematyzmu. Wygląda jak część maszyny, ale jest to oczywiście przedmiot wykonany ręcznie. Był to jeden z pierwszych produktów wprowadzonych na rynek przez Bauhaus w celu zebrania funduszy i odniósł pewien ograniczony sukces – klamki nadal można spotkać w budynkach użyteczności publicznej z tamtej epoki w całych Niemczech. Stał się rodzajem podręcznego, modernistycznego manifestu, radykalnego, uproszczonego projektu, który działał, wyglądał elegancko i był wygodny. Inny projektant Bauhausu, Wilhelm Wagenfeld, zaprojektował szereg uchwytów opartych na podobnych grach tektonicznych, a Mies van der Rohe również próbował swoich sił w serii zaskakująco ergonomicznych uchwytów, które unikały geometrycznego rygoru jego budynków. wyglądał elegancko i czuł się komfortowo. Inny projektant Bauhausu, Wilhelm Wagenfeld, zaprojektował szereg uchwytów opartych na podobnych grach tektonicznych, a Mies van der Rohe również próbował swoich sił w serii zaskakująco ergonomicznych uchwytów, które unikały geometrycznego rygoru jego budynków. wyglądał elegancko i czuł się komfortowo. Inny projektant Bauhausu, Wilhelm Wagenfeld, zaprojektował szereg uchwytów opartych na podobnych grach tektonicznych, a Mies van der Rohe również próbował swoich sił w serii zaskakująco ergonomicznych uchwytów, które unikały geometrycznego rygoru jego budynków.

Prawdopodobnie najbardziej wpływowa, choć niekoniecznie znana klamka została zaprojektowana nie przez architekta, ale przez filozofa – choć z dyplomem inżyniera. Klamka Ludwiga Wittgensteina do domu, który zaprojektował dla swojej siostry w Wiedniu w 1928 r., To prosty, wygięty pręt metalowy, z którego jedna z par jest zagięta, aby pomieścić część ościeżnicy do drzwi balkonowych, dla których została zaprojektowana. Najwyraźniej zaprojektowanie go zajęło mu rok (spędził dwa lata na grzejnikach), ale ten prosty wygięty pręt przekształcił się w wygiętą rurkę, która jest prawdopodobnie najbardziej wszechobecnym i typowym ze wszystkich nowoczesnych projektów.

Gdy fabryki po drugiej wojnie światowej przezbrajały się z produkcji broni na produkty konsumenckie, rękojeści wielkości pistoletu okazały się łatwą konwersją. Cuda przemysłowe w powojennych Niemczech, Francji i Włoszech doprowadziły do ​​wylania nowych projektów i rozwoju firm, które nadal dominują w produkcji z najwyższej półki. Od Gio Pontiego po Arne Jacobsena, każdy przyzwoity architekt i projektant przemysłowy miał okazję spróbować. Wiele z nich pozostaje w produkcji, prawdopodobnie niezrównanych. Nastąpił krótki renesans w projektowaniu klamek w epoce postmodernistycznej, kiedy stał się on „typologią” i pojawiły się setki ironicznych lub referencyjnych projektów, by ponownie zniknąć wraz z modą. Uchwyty stały się bardziej podobne do krzeseł, a konsumenci i architekci zastanawiali się, o ile więcej projektów potrzebuje świat. Niemniej jednak, od czasu do czasu pojawiają się wykwintne i nieoczekiwane projekty, a każde pokolenie znajduje coś nowego na co dzień. Architekci i projektanci, tacy jak 6a, Jasper Morrison i Mark Pimlott, na nowo zinterpretowali tradycyjne typy, podczas gdy Aldo Bakker wyolbrzymił istniejące, znane formy, aby stworzyć coś nowego i rzeźbiarskiego.

Podsumowanie

I jeszcze. Pomimo mnóstwa przemyślanych projektów, prawie każda klamka do drzwi, którą dziś zobaczysz, będzie tania i źle przemyślana. Modernizmowi udało się zrobić fetysz klamki, ale rzeczywistość gospodarcza zawsze stanowiła ogromną przeszkodę.